Konferencja I – 25.11.2015

Tekst:
Mk 10, 46-52
Niewidomy pod Jerychem

Tak przyszli do Jerycha. Gdy wraz z uczniami i sporym tłumem wychodził z Jerycha, niewidomy żebrak, Bartymeusz, syn Tymeusza, siedział przy drodze. Ten słysząc, że to jest Jezus z Nazaretu, zaczął wołać: ?Jezusie, Synu Dawida, ulituj się nade mną!? Wielu nastawało na niego, żeby umilkł. Lecz on jeszcze głośniej wołał: ?Synu Dawida, ulituj się nade mną!? Jezus przystanął i rzekł: ?Zawołajcie go!? I przywołali niewidomego, mówiąc mu: ?Bądź dobrej myśli, wstań, woła cię?. On zrzucił z siebie płaszcz, zerwał się i przyszedł do Jezusa. A Jezus przemówił do niego: ?Co chcesz, abym ci uczynił?? Powiedział Mu niewidomy: ?Rabbuni, żebym przejrzał?. Jezus mu rzekł: ?Idź, twoja wiara cię uzdrowiła?. Natychmiast przejrzał i szedł za Nim drogą.

Pytanie do refleksji:
Co chcesz, abym Ci uczynił?

niewidomy_jerycho

Seminarium2015 konf1