Msza Święta i modlitwa o uzdrowienie, Kościół OO. Dominikanów, 15.02.2017r.

„Byłam dzisiejszego wieczoru na Mszy Św. i modlitwie o uzdrowienie. Ostatnie kilka dni były bardzo ciężkie w moim życiu, ponieważ nastąpiła dziwna kumulacja różnych zdarzeń. Rankiem przypadkowo znalazłam informację, że dzisiejszego wieczoru będzie modlitwa o uzdrowienie. Pomyślałam sobie, Boże tego właśnie w tym dniu potrzebuję. Podczas wielbienia, w pewnym momencie usłyszałam słowa: „Jest wśród nas kobieta, która choruje na nerwicę lękową, Panie uzdrów ją”. W tym momencie resztki łez wylały się z mojego serca, gdyż faktycznie od kilku lat leczę się na nerwicę. Następnie poczułam gwałtowne drżenie całego ciała i coś jak gdyby wyrywało się z mojego serca, a potem natychmiastowy, wszechogarniający spokój. Myślałam, że to tylko chwilowe, ale po wyjściu z kościoła nadal czułam niebywałą lekkość mojego ciała, którą nadal odczuwam.”

Izabela